Zmiany w Protokole

Na podstawie nowego wydania książki Stephen Harrod Buhner “Healing Lyme: Natural Healing of Lyme Borreliosis and the Coinfections Chlamydia and Spotted Fever Ricettsioses .” Second edition.

Stary Protokół vs Nowy Protokół

Jeśli jesteście zaznajomieni z pierwszym wydaniem książki Stephen Harrod Buhner „Pokonać boreliozę naturalne sposoby zapobiegania i leczenia boreliozy i jej konfekcji” ( z 2005 r.), łatwo zauważycie pewne zmiany w protokole, który jest przedstawiony w najnowszym, drugim wydaniu tej książki (z 2015 r). Miniona dekada nauczyła nas wiele o bakterii Borrelia i subtelnych mechanizmach jej leczenia i wiedza na ten temat znacznie się pogłębiła.

Po pierwsze, po dziesięciu latach doświadczeń okazało i się, że Smilax spp. nie wykazuje poprawy reakcji Herxheimera w zauważalnym stopniu. Dzieje się tak, mimo reputacji Smilax spp., jako zioła antykrętkowego. W trakcie prowadzonych badań nie odnotowano właściwości antybakteryjnych wobec bakterii Borrelia (założenia teoretyczne były obiecujące, nie pokryły się niestety z rzeczywistością). W konsekwencji zioło Smilax spp. zostało całkowicie usunięte z protokołu.

Po drugie, Buhner jeszcze raz wrócił do podstaw oraz osiągniętych na przestrzeni lat postępów dotyczących zioła Andrographis. Jak podejrzewał, nawet w pierwszej edycji tej książki, zioło nie jest tak specyficzne antybakteryjnie wobec bakterii Borrelia jakby sobie tego życzył. Jest jednak specyficzne względem powiązanych krętków Leptospira, a także jest powszechnie stosowane w tradycyjnej medycynie w Afryce, przy leczeniu gorączek pojawiających się po zakażeniu bakterią Borrelia. Wg. Buhnera jego antybakteryjna skuteczność wynosi do około 60 procent u wszystkich tych, którzy go stosują. Andrographis posiada również szereg innych, bardzo użytecznych działań, które sprawiają, że jest to, ciągle jeszcze, dobre zioło do leczenia zakażeń bakterią Borrelia (mówiąc dokładniej: zmniejsza ilość niektórych z głównych cytokin działających w czasie infekcji; jest bardzo skuteczne przy powolnym rozkładzie biofilmów oraz zakłócaniu procesu quorum sensing (cząstek sygnałowych); jest bardzo aktywne w stosunku do bakterii wewnątrzkomórkowych, na przykład chlamydii). Odnotowano bardzo dobre wyniki w zapobieganiu zakażeń boreliozą w przypadku, kiedy nalewka z Andrographis została naniesiona w miejsce ukąszenia kleszcza zaraz po usunięciu kleszcza.

Z tych wszystkich powodów, a także kilku innych, Buhner nadal uważa Andrographis za pożyteczne (czasami nawet bardzo) podczas infekcji bakterii Borrelia. W tym miejscu należy również wspomnieć o jednym szczególnie nieprzyjemnym efekcie ubocznym, który występuje u około jednego procenta osób przyjmujących zioło: może spowodować bardzo nieprzyjemne pokrzywki. Przed użyciem prosimy o zapoznanie się ze skutkami ubocznymi i przeciwwskazaniami dotyczącymi tego zioła.

Po trzecie Buhner zmienił swoje stanowisko w sprawie Astragalus. Czasami to zioło potrafi być przydatne podczas przewlekłej boreliozy. Jednakże doświadczenie wykazało, że dla niektórych osób w rzeczywistości może zaostrzyć stan infekcji. Zamiast działać, jako immunomodulujące zioło, w niektórych przypadkach, stymuluje cytokiny, które są obecne podczas długotrwałej neuroboreliozy, pogarszając w ten sposób stan zdrowia. Warto go wypróbować, jako dodatek do każdego protokołu, żeby sprawdzić, czy stymuluje poprawę zdrowia. Jednakże, jeśli objawy nasilają się, należy przerwać przyjmowanie zioła. Nadal zostaje dobrym ziołem w celach profilaktyki przed zakażeniami.

Po czwarte, Buhner zmienił swoje stanowisko w sprawie Rdestu japońskiego (łac. Polygonum cuspidatum). Gdy pojawiło się pierwsze wydanie książki, nie było łatwo dostępnych źródeł Polygonum cuspidatum w Stanach Zjednoczonych. Z tych względów, podstawową formą zioła zaproponowaną przeze Buhnera do użytku był resweratrol. Chociaż niektóry resweratrol jest pozyskiwany z winogron, ziołem, które zawiera największa jego ilość jest korzeń Polygonum cuspidatum. Wiele dostępnych w Stanach Zjednoczonych preparatów resweratrolu jest w rzeczywistości tylko korzeniem rdestu standaryzowanym na pewien procent zawartości resweratrolu. Ponieważ zioło jest obecnie powszechnie dostępne , z tego powodu zalecam stosowanie Rdestu japońskiego jako rośliny. Uważa bowiem, że działa on znacznie lepiej niż tabletki z resweratrolem. Niemniej jednak, jeśli chcesz używać tabletek resweratrolu pozyskiwanego z rdestu, będą one nadal skuteczne.

 

Komentarz Buhnera

Zioła i suplementy w tej książce nie są jedynymi na świecie środkami, które mogą pomóc w leczeniu. W minionym dziesięcioleciu otrzymałem setki e-maili i wiadomości na Facebooku z pytaniami, dlaczego nie polecam tego czy tamtego zioła, czy to inne zioło można dodać lub usunąć. Więc… znowu… to nie są jedyne zioła na świecie, które pomagają. To jest tylko początek, punkt odniesienia, idealne miejsce, aby rozpocząć.

Dla niektórych osób, protokół terapii opisany w tej książce (oraz w pierwszej edycji, tak prymitywny jak był) będzie dowodem na całkowite zlikwidowanie zakażenia oraz towarzyszących mu objawów. Dla innych, protokół będzie musiał być dostosowany do ich własnych, wyjątkowych okoliczności. Gwoli ścisłości: z otrzymanych w ciągu ostatniej dekady informacji zwrotnych odkryliśmy, że ~ 75 procent ludzi doświadczyło tego, co uważają za „uleczenie” z wykorzystaniem protokołu badań, kolejne 15 procent wykazuje potrzebę kontynuowania leczenia przy zredukowanej formie protokołu – minimalne dawki rdestu i kociego pazura (vilcacora), aby zapobiec jakimkolwiek powrotom objawów (5 procent doświadczyło ulgę), a pozostałe 5 procent uznało protokół badań za bezużyteczny. Prawie wszyscy nasi badani, którzy wykorzystywali protokół, modyfikowali go w jakiś sposób, to jest: dodawali innych substancji.

Proszę używać protokołów badań opisanych w niniejszym dokumencie wyłącznie, jako punktu wyjścia, wskazówki. Śmiało dodajcie cokolwiek co czujecie, że pomoże i usuńcie wszystko, co czujecie, że nie jest przydatne. Bakterie, kiedy infekują ludzkie ciało, zawsze znajdują unikalny ekosystem u tej konkretnej osoby. Stąd też, ta sama choroba zawsze nieco różni się za każdym razem, kiedy występuje. Oznacza to, że środki farmaceutyczne lub zioła, która są skuteczne dla jednej osoby, mogą okazać się nieskuteczne dla innej. Nie istnieje uniwersalny środek, który jest skuteczny dla wszystkich ludzi zawsze i wszędzie.

Reasumując: nie istnieje określony czynnik, który zawsze musi dziać się, jako pierwszy, powinien być traktowany jako pierwszy, lub który zawsze musi zostać wykonany lub nie, aby wyzdrowieć. Nie istnieje zioło, które zawsze będzie tak samo działać dla wszystkich; nie istnieje jeden protokół badań, który zawiera metody leczenia dla wszystkich istniejących organizmów chorobotwórczych lub wszystkich form zakażeń, które grupa chorób z Lyme może spowodować.

Nigdy nie istnieje jedna, właściwa droga prowadząca do zdrowia, skuteczna w każdym czasie, w każdym miejscu i dla każdego człowieka. Życie, choroby i powrót do zdrowia oraz dobrobytu są o wiele bardziej skomplikowane i wymagające. Każda próba leczenia, postępy leczenia, będą indywidualne dla każdej osoby. Należy o tym pamiętać przed rozpoczęciem leczenia.

Protokoły zawarte w książce należy jedynie traktować, jako fundamentalne podstawy i punkt wyjścia. Dla większości ludzi będą skuteczne, albowiem niektóre z nich są w stanie całkowicie usunąć infekcję. Prawie wszyscy jednak (lekarze i zainfekowane osoby) przekonają się, że będą musieli dodać lub odjąć inne środki w trakcie leczenia, aby osiągnąć pozytywne rezultaty leczenia. Zdecydowanie do tego zachęcam. Proszę zaufać własnej wiedzy i doświadczeniu oraz zwracać uwagę jak na leczenie reaguję ciało. Sami jesteśmy najlepszym wykładnikiem, czy coś jest dla nas dobre, czy nie, czy trzeba dodać coś jeszcze, czy nie, czy czujemy się coraz lepiej… czy nie.

Komentarz Buhnera – Dawkowanie

Osobiście często sugeruję dawki lub zakresy dawek ziół i suplementów, które mogą pomóc. Jeśli posiadasz bardzo zdrowy układ odpornościowy, lub Twój przypadek jest bardzo łagodny, prawdopodobnie będziesz potrzebował mniejszych dawek; jeśli Twój system odpornościowy jest poważnie osłabiony lub jeśli jesteś bardzo chory, może zaistnieć potrzeba użycia większych dawek.

Jeśli jesteś bardzo wrażliwy na działanie środków zewnętrznych, jak niektórzy ludzie z infekcjami Lyme, istnieje prawdopodobieństwo zastosowania bardzo małych dawek, czyli od jednej do pięciu kropli nalewki ziołowej w jednej porcji (dotyczy to około 1 procenta ludzi z omawianymi zakażeniami). Znane mi są przypadki 195 cm mężczyzn o wadze 140 kg, którzy nie byli w stanie przyjąć większej dawki niż pięć kropli nalewki i drobnych, 45-kilogramowych kobiet przyjmujących całą łyżkę preparatu. Dawkowanie należy dostosować do indywidualnych preferencji każdego człowieka.

Dawkowanie należy dostosować do indywidualnych preferencji każdego człowieka.

Ponadto: otrzymałem kilkaset zapytań na temat wykorzystania sproszkowanych ziół w porównaniu z kapsułkami i nalewkami (ludzie często proszą o schemat równoważności – nie posiadam takiego). Najczęstsze pytanie dotyczy sposobu obliczania dawki (w miligramach) porównywalnych ilości sproszkowanych ziół do tej, która obecna jest w tabletkach resweratrolu (nie posiadam takiego).

Pomocna w zrozumieniu niniejszych rozważań jest wiedza na temat sposobu dobierania dawek. Na ogół opiera się on na typowych dawkach stosowanych w praktyce klinicznej, w różnych kulturach na całym świecie, zwykle w ciągu tysiącleci i przy intuicyjnej znajomości zioła oraz jego właściwej dawce w określonych warunkach. Najczęściej występuje zakres dawkowania dla większości znanych ziół; nie istnieje dawka, która jest „w sam raz” dla każdego z nich.

Ogólnie dzielę zioła na trzy kategorie: żywność, leki i gatunki toksyczne. Zioła kwalifikowane, jako żywność (np. głóg, korzeń rdestu, traganek) mogą być przyjmowane w formie porcji, czasami w oparciu o masę (np. mniszek lekarski i korzeń łopianu), podobnie jak jabłka, szparagi i ziemniaki. Zioła lecznicze mają silniejsze działanie, ale nadal rzadko powodują poważne skutki uboczne; mogą być przyjmowane od miligrama do uncji. Trujące zioła bywają trujące w dużych dawkach (nie istnieje wiele takich ziół w przeciwieństwie do informacji podawanych w mediach), ale często są niezwykle przydatne do użytku wewnętrznego w małych lub homeopatycznych dawkach – mam na myśli jedna do trzech kropli nalewki (np. arnik, trujące liście cykuty) lub olejku eterycznego (np. miętowy, eukaliptusowy).

Wiele ze stosowanych przy infekcjach Lyme ziół zostało sklasyfikowanych jako żywność, niektóre są klasy medycznej, a więc jest bardzo szeroki zakres dawek, które można wykorzystać do leczenia. Mimo to, zrozumienie, że dawka dla poszczególnych roślin może się skutecznie zmieniać w szerokim jej zakresie jest raczej rzadkością w ziołolecznictwie oraz praktyce lekarskiej.

Współcześni amerykańscy zielarze (w przeciwieństwie do tych żyjących w XIX wieku) mają tendencję do używania małych dawek, przede wszystkim ze względu na obawy przed zarzutami nadużyć, płynącymi ze środowiska medycznego (które na ogół posiada niewielką wiedze na temat ziół lub większość lekarzy nigdy nie studiowała wiedzy na ich temat, więc dlaczego mamy oczekiwać, że będą cokolwiek o nich wiedzieć?). Zielarze w Wielkiej Brytanii mają tendencję do stosowania znacznie większych dawek; wiedza na temat ziół to stały element w krajowym systemie opieki zdrowotnej zapoczątkowany przez Henryka VIII. Zielarze w Chinach na ogół stosują bardzo duże dawki, wiele gramów, czasami nawet w ciągu dnia. Dawki, które wahają się od pięciu do piętnastu gramów (ostatni rysunek przedstawia około pół uncji) nie są w Chinach niczym niezwykłym. Chińczycy wierzą w skuteczność ziół. Nie boją się ich; Pragną tylko dowiedzieć się, co działa najlepiej.

Brak zrozumienia zmienności zakresów dozowania ziół w Stanach Zjednoczonych jest wspierany przez (bardzo niedokładny) paradygmat dawkowania farmakologicznego stosowany przez amerykańskich lekarzy. Istnieje powszechne przekonanie, że istnieje jedna dokładna dawka (odkryta przez nauki analityczne) dla każdego środka farmaceutycznego. To nie jest prawda; nigdy nie była. Dawki leków powinny być dostosowane do wieku, masy ciała, stanu zdrowia, płci i odnotowanych efektów ubocznych. Niewielu lekarzy bierze te czynniki pod uwagę przy wypisywaniu leków (czyli zgodnie z przewodnikami leków dostarczanymi przez firmy farmaceutyczne), co przekłada się na co najmniej czwartą przyczynę zgonów w Stanach Zjednoczonych i powód hospitalizacji około trzech milionów osób rocznie (lub doznających trwałego uszczerbku na zdrowiu). Zioła przeciwnie, są bardzo bezpieczne, nie powodują tego rodzaju efektów.

W związku z tym, proszę zrozumieć, że dawki podane są znowu tylko punktem wyjścia do indywidualnych badań. Być może nie będziecie potrzebowali bardzo dużych dawek lub przeciwnie (proszę więcej nie pisać do mnie z pytaniami, czy jedna łyżka korzenia rdestu to taka sama dawka, jak cztery tabletki resweratrolu). Dlatego ja generalnie sugeruję rozpocząć leczenie od mniejszych dawek i zwiększać je w miarę potrzeb na przestrzeni czasu. W ten sposób można ustalić, czy istnieją jakiekolwiek skutki uboczne przy stosowaniu określonego zioła. Rozpoczynając powoli pozwalamy organizmowi znaleźć właściwą dawkę, jakiej ten potrzebuje.

Kilka dodatkowych uwag

Odpowiedzi  Buhnera na najczęściej zadawane pytania:

1. Tak, można połączyć ze sobą wszystkie zioła w przygotowywanej nalewce. Nie trzeba przyjmować ich oddzielnie.

2. Tak, zioła mogą zostać podane wraz z antybiotykami.

3. Nie, bakterie nie rozwijają odporności na zioła (dzieje się tak ze względu na złożoność i liczbę związków w roślinie.

4. Tak, można przygotować zioła zgodnie z protokołami terapii sugerowanymi przez innych lekarzy.

5. Nie, z wyjątkiem niewielu ziół (takich jak postać 1:1 nalewki z żen-szenia syberyjskiego ), nie ma potrzeby ubijania zioła; W rzeczywistości, ciągle słyszałem od ludzi walczących z infekcjami z grupy zakażeń Lyme, że ich stan zdrowia uległ poprawie, a kiedy po konsultacji z lekarzem ubili zioła ich stan uległ pogorszeniu (ubijanie to zielarski mit, idea zombie, która bez względu na to, jak często ginie wciąż wraca do życia. Tak, być może trzeba zmienić kombinacje dawek i ziół, niektóre z nich usuwając, inne dodając, ale ubijanie, dla zdecydowanej większości nie jest wymagane).

6. Tak, około połowa osób, która korzysta z protokołu ziołowego, kiedy zaczyna czuć się lepiej, jest tak podekscytowana tym faktem, że zaczyna zwiększać dawkę, robi zbyt wiele, przemęcza się i doprowadza do nawrotów. To bardzo częste zjawisko (i bardzo zrozumiałe, przewlekła choroba to męczące doświadczenie). Tak więc, proszę bardzo uważać, gdy radość i siła zaczynają wracać. Może się wydawać, że normalne funkcjonowanie jest w zasięgu ręki; Jednak organizm był w stresie długi okres, jego rezerwy są niskie. Jeśli byłeś chory przez długi okres, potrzebujesz, co najmniej roku rekonwalescencji.

Źródło: Stephen Harrod Buhner “Healing Lyme: Natural Healing of Lyme Borreliosis and the Coinfections Chlamydia and Spotted Fever Ricettsioses .” Second edition.

Więcej informacji: Stephen Harrod Buhner “Healing Lyme: Natural Healing of Lyme Borreliosis and the Coinfections Chlamydia and Spotted Fever Ricettsioses .” Second edition.